Nauczyciel, szkoła, system sportu polskiego.
Marek Szczepkowski · Pracuje w firmie: Akademia Humanistyczna im. Aleksandra GieysztoraPrawdziwa
twarz sportu polskiego i jego humanistyczna strona to powszechność,
możliwie największej liczby dyscyplin i konkurencji sportowych,
uprawianych przez miliony młodych Polaków w ramach systemu sportu
polskiego. Pisałem, że trzeba zacząć od obowiązku prowadzenia przez
wszystkich nauczycieli wf, jednej grupy szkoleniowej w wybranej przez
nich dyscyplinie czy konkurencji. Dziś, w zasadzie, nauczyciele nie
chcą, nawet za pieniądze ( małe ), wykonywać tej pracy. Z tych
ewentualnych, szkolnych grup, mogłyby powstawać UKS, którymi muszą być
zainteresowane okręgowe związki sportowe budując jedno sekcyjne kluby,
odpowiedzialne za specjalizację i dalszy, organizacyjny los, dalszego
szkolenia. Cały system, koordynowany przez polskie związki sportowe, po
latach podstawowego szkolenia w szkołach, obejmujący tysiące szkół
wiejskich, g
minnych, dzielnicowych, na
pewno zmieni żenujący wskaźnik 6% uprawiającej sport młodych Polaków w
porównaniu z 40% Finów. Pani Minister, obiecując nowe podejście do
upowszechniania sportu, była łaskawa stwierdzić, że " na pewno te
propozycje będą kontestowane ". Do dziś nie bardzo ludzie wiedzą na czym
te zmiany mają polegać, ale wiedzą, że pewno nie damy rady bo materia
jest oporna. Innego wyjścia nie ma, Pani Minister. Robiliśmy to przez
prawie całe życie i dotąd tak jest tam na świecie gdzie poważni i
odpowiedzialni ludzie, chcą dzieciom i młodzieży, zaproponować sport
jako ważny element ich aktywności. Trzeba znaleźć pieniądze dla
nauczycieli. Oni są z "całą młodzieżą codziennie!!! Z poważaniem
Marek Szczepkowski